3 powody przez które Niemcy przegrały z Koreą

Mundial jest widowiskiem pełnym emocji, starciem tytanów, spotkań na najwyższym poziomie. Tym nie mniej jest jeszcze bardziej spektakularnym widowiskiem kiedy to faworyt przegrywa z dużo niżej notowanym rywalem. Piłka nożna nie lubi faworytów i mieliśmy okazję się o tym przekonać w ostatniej kolejce grupy F gdzie w meczu  o wszystko dla reprezentacji Niemiec podejmowała ona drużynę Korei Południowej grającą ostatni mecz o przysłowiową “marchewkę”.

Historycznej przegranej Niemców, nikt się nie spodziewał zwłaszcza, że rywal nie był zbyt wymagający okazało się jednak inaczej. Solidna turniejowa drużyna naszych zachodnich sąsiadów napotkała jeszcze bardziej solidniej grająca w defensywie reprezentacje Korei Płd.

Po analizie tego spotkania, przedstawiamy 3 powody dla których właśnie drużyna z Azji tak konsekwetną grą zwyciężyła z aktualnymi mistrzami świata.

 

 

1# Koreański mur
3 powody przez które Niemcy przegrały z Koreą

W tym meczu wiadomą rzeczą było, że reprezentacja Korei będzie dwoić się i troić w formacji defensywnej, aby jak najbardziej pokrzyżować plany Niemcom, tak się też stało. Należy przyznać koreańczykom niezwykłe zaangażowanie, imponująca realizacja założeń taktycznych oraz fakt, jakim jest że są doskonałym kolektywem jako drużyna. Ustawienie gdzie Young Sun Yun w raz z Young Gwin Kin decydowali o sile obrony i ambitnie wykonywali swoje zdania uniemożliwiając Niemcom swobodną grę w środku pola. Natomiast podopieczni Joachima Loew’a zmuszeni byli grać  piłkę w boczne sektory boiska, gdzie piłka została albo dośrodkowana, albo wracała ponownie do środka pola.

Gra skrzydłami u zwycięzców tego pojedynków –  Korei, nakreślona została przez trenera w sposób taki, że skrzydłowi cofali się coraz głębiej na swoją połowę zawężając tym samym grę, z  kolei napastnicy pełnili rolę szeroko grających ofensywnych skrzydłowych kiedy przy piłce byli Niemcy i wyprowadzali atak pozycyjny z własnej połowy.

Meto na ” zaparkowany autobus” w własnym polu karnym całkowicie zdała egzamin. Forma bramkarza Korei była także tego dnia na najwyższym poziomie, chociaż  Niemcy nie aż tak często dawali szansę na pomyłkę Cho Hyun-woo.

Pojedynki z dużo bardziej silniejszymi fizycznie rywalami kończyły się duża ilości fauli, sędzia dla czterech koreańczyków skorzystał z żółtego rekwizytu.

 

 

2# Gra z kontry
3 powody przez które Niemcy przegrały z Koreą

W pierwszej połowie Niemcy zdecydowanie przeważali, starali się za wszelką cenę sforsować obronę rywali. Warto jednak pamiętać , że koreańczycy nie tylko mieli zamiar się bronić. Już w pierwszej połowie z groźnym strzałem z rzutu wolnego z ogromnymi trudnościami poradził sobie Neuer. W kilku kombinacyjnych akcjach ofensywnych azjatom brakowało wykończenia i  dokładności pod polem karnym naszych zachodnich sąsiadów.

Przygotowanie fizycznie nie tylko było widać w morderczych pojedynkach w obronie, ale również w kontratakach, gdzie zawodnicy Korei potrafili przebiec z piłka  z glębokiej defensywy  pod pole karne rywali. Wygrywali pojedynki na każdej płaszczyźnie, blokowali strzały, przeszkadzali w rozegraniu, dzielnie walczyli w powietrzu, po czym kilkoma błyskawicznymi podaniami stwarzali bardzo groźne kontry. Brakowało wykończenia, jednak upór i konsekwencja zaowocowały bramką. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karnym ” The Mannschaft “Kim Young-gwon  skierował piłkę z kilku metrów do bramki nad  bezradym Neuerem. Wideo weryfikacja przyczyniła się do przyznania z resztą prawidłowo zdobytego gola dla Korei. Kto wie jakby potoczyła się końcówka spotkania bez pomocy VARu.

 

 

3# Hyun  Woo Cho – człowiek, który wybronił mecz

Jeżeli drużyna na mistrzostwach świata chce dokonać cudu, najpierw tego cudu dokonać musi bramkarz. Zgodnie z tą zasadą zaprezentował się całemu światu świetnie grający bramkarz Korei Huyn Woo Cho. Na długo jeszcze będzie nocnym koszmarem Niemców, a szczególnie zapiszę się w pamięci Mats’a Hummels’a.

Jeszcze kilka miesięcy wstecz Huyn Woo Choo nie nikt nie sądził, że będzie podstawowym bramkarzem Korei, nie wystąpił w meczach eliminacyjnych, lecz w tym meczu zaszokował swoimi pewnymi interwencjami i miał duży sukces w tym spektakularnym zwycięstwie.

Nic tak nie umacnia bramkarza jak pewna interwencja. Po strzale Grotezki gdzie widziano już piłkę w siatce Woo Choo popisał się wspaniałą robinsonadą i uratował Koreę przed utratą bramki. Ponadto miał jeszcze  7 wspaniałych interwencji. Swoich sił próbowali jeszcze wspomniany wcześniej Hummels, Gomez i Timo Werner, jednak bramkarz Koreii bacznie stał na posterunku.

PODSUMOWANIE

 

Niemcy niczym szczególnym nie zachwycili, a jak powiedział Manuel Neuer ” nie zasłużyliśmy na awans”. Ręce same składają się do braw za tak ważny historyczny wyczyn Korei. Nawet w meczu o honor bez żadnych szans na awans można wykrzesać z siebie 110% i odesłać mistrzów świata do domu. Piłka nożna jest nieprzewidywalnym sportem, a mundial rządzi się swoimi prawami i pisze najlepsze scenariusze.

 

 ODBIERZ PREZENT DLA OBSERWATORÓW NASZEJ STRONY – 150 ZŁ ZAKŁAD BEZ RYZYKA W FORTUNIE  

 Przejdź do strony głównej i zobacz nasze typy   Koniecznie sprawdź nasze typy na mundial   Zobacz zakładkę z typami dnia   Zobacz ranking bukmacherów   Zobacz Typy na Żużel