Top 5 zmarnowanych talentów w Polskiej piłce nożnej

Często zdarza się tak, że kariera to szereg wzlotów i upadków, nie tyle spowodowanych przez kontuzje,co zbyt intensywne życie towarzyskie.Wraz z przyjściem sławy, pojawieniem się na sportowych rozkładówkach brak dalszej samodyscypliny często sprawia, że górę biorą używki, a to w połączeniu z profesjonalnym futbolem nie zwiastuje nic dobrego.

Przygotowaliśmy Top 5 zmarnowanych piłkarskich talentów w naszej ojczyźnie. Może ten artykuł będzie przestrogą po części , że piłka nożna i osiągnięcie sukcesu to przede wszystkim szereg wyrzeczeń.

 

5. Marek Citko

Znalezione obrazy dla zapytania marek citko

Sezon 95/96  to chyba najbardziej udany w jego karierze okres.Widzewianin strzelał dla łódzkiego klubu jak z nut, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Polski. Ówcześnie chyba najlepszy napastnik w Polsce najbardziej zapamiętany został przez polskich kibiców, gdy wpisał się na listę strzelców w meczu z Anglią na Wembley. Citko dopiero nabierał wiatru w żagle. W meczu Champions League przeciwko Atletico  Madryt.  Przepiękny gol z 40 m był zaskoczeniem dla całej piłkarskiej Europy, a co za tym idzie chęć na pozyskanie Citko miały coraz to większe piłkarskie kluby.

Jednak życie to nie jest baśniowa przygoda i w tak świetnie układającej się karierze polskiego napastnika przytrafiła mu się kontuzja ścięgna Achillesa, która wykluczyła go na rok rozbratu z piłką nożną. Po takiej przerwie do pełnej dyspozycji już nie wrócił. Kontuzja wyeliminowała napastnika, który w tamtych czasach mógł być naszym Lewandowskim.